miot litery ,,A''
![]()
AZIS ,,PUDZIAN''
mocny psychicznie, bystry i spostrzegawczy, doskonały do szkolenia, przejawia predyspozycje do agility, jest skoczny, wytrzymały, chętny do współpracy z człowiekiem
więcej zdjęć ,,Pudziana'' niżej w dzienniku szczeniąt

|
RODOWÓD Chintei Ramonburg's
10.07.2008 4 czarne pieski i 1 czarna suczka & Chintei Ramonburgs kontakt w sprawie szczeništ e-mail: canis_eximius@poczta.fm
tel.: +48 506 314 515
|
| AZAAN | ANTAR | AMANI | AISHA | AZIS | |
|
10.07.2008 |
597 g |
509 g |
540 g |
341 g |
283 g |
|
11.07 |
666 g |
564 g |
598 g |
385 g |
313 g |
|
12.07 |
758 g |
652 g |
686 g |
458 g |
382 g |
|
13.07 |
865 g |
712 g |
760 g |
524 g |
448 g |
|
14.07 |
939 g |
755 g |
822 g |
597 g |
496 g |
|
16.07 |
1.225 g |
1.034 g |
1.101 g |
752 g |
660 g |
| 19.07 | 1.500 g | 1.292 g | 1.308 g | 1.061 g | 939 g |
| 29.07 | 2.348 g | 2.190 g | 2.239 g | 1.896 g | 1.765 g |
|
10.08 |
wszystkie maluchy przekroczy³y 3kg |
||||
| 3 miesišce | 14kg | 15kg | 15kg | 11kg | 12kg |
|
4 miesišce bez 5 dni |
19kg | 20kg | 19kg | 16kg | 18kg |
|
czarny piesek (róż) A Z A A N KAREN (siła-moc) swahili czarny piesek (granat) A N T A R KAREN (bohater) czarny piesek (cytrynka) A M A N I KAREN (pokój-spokój) czarna suczka (błękitna) A I S H A KAREN (ona jest życiem) czarny piesek (biały) A Z I S KAREN (kosztowny-drogocenny) !!
PRZEGLĄD MIOTU - ZK OPOLE LUTY 2009 minęły święta, przeszedł sylwester, Azaan już zaaklimatyzował się w nowym domu, u niego jest teraz lato - Singapur jest baaaardzo daleko :-/// dobrze że żyjemy w dobie internetu i wiadomości dostajemy często Maluchy rosną i szaleją, mężnieją i zaczynają się powoli uczyć
Azis czyli nasz Pudzian - i kto by przypuszczał że będzie tak pięknie rósł :-))) takie maleństwo z niego było, potem łobuz a teraz całkiem poważny pies, wesoły, otwarty, dalej uważa że świat należy do niego, kradnie, lecz to już taki charakterek zawadiaki Aisha i Antar
Aisha jako jedyna panna w stadzie maluchów, otrzymała 14-lutego od swoich braci kwiatki...... długo ich nie miała, szybko przeliczyła listki, kocha??? nie - nie kocha!!!
któż to tak śpi??? wiadomo - aparat Pudzianek
LISTOPAD 2008 ANTAR
AZAAN
AZIS czyli Pudzian Pudzianek nabił sobie guza na głowie i nie wygląda w obecnej chwili zbyt pięknie, nadal rozrabia jak pijany zając :-))) to jest dzieciak bezstresowy, czekamy na wygojenie.
PAŹDZIERNIK 2008 jeść i biegać, biegać i jeeść, potem poznawać świat i leniuchować, łapać chwile za ogon, każdy promyk słońca i ciepła zaskarbiać dla siebie......
a potem..... wygrzewać się w cieple uciekającego lata, upajać jesienią, która za chwilę zmieni świat - pełne lenistwo
AISHA
Antar, Aisha, Azis ,,Pudzian''
WRZESIEŃ 2008 to ja AZIS i jak się Wam podobam??? teraz ważę 11kg z hakiem - nadgoniłem, nie jestem najmniejszy ale za to podobno najbardziej rozrabiam :-)) ja i moja siostra AISHA jesteśmy tzw., ŁOBUZAMI - a co, ktoś musi być łobuzem - więc czemu nie my :-)) wołają mnie Pudzian - fajnie - mi się podoba, reaguje na swoje imię doskonale..... często je powtarzają Pudzian to, Pudzian tamto, nie ma co się przejmować
AISHA - jestem łobuzem jakich mało, tak o mnie mówią, non-stop mnie pilnują, bo..... Ja ich nie rozumiem, życie jest piękne i tyle do zwiedzenia do pogryzienia, tu można się wdrapać i nikt nie chce, to czemu nie ja - przecież potrafię, tam można wpaść, tu coś ukraść, przecież w dzieciństwie o to chodzi aby się wyszaleć - nie??? Moi Państwo powiedzieli że mnie oddadzą w cholerę, tak powiedzieli W CHOLERĘ - nie bardzo wiem co to ta cholera, ale teraz staram się być grzeczniejsza, a bo to wie kto? co w trawie piszczy, co ze mną planują??? poprawie się na bank :-)) będzie na Pudziana :-))
ANTAR - a ja jestem grzeczny i piękny i wszyscy tak mówią więc musi być to prawda. Wiem że Antar to moje imię i mam wyczucie - kiedy można broić a kiedy trzeba udawać niewiniątko, umiem się sam sobą zajmować, schować i bawić. Też kocham szaleństwa, ;ecz wszystko w miarę i za to mnie chwalą. Mówią: o proszę jaki Antar jest grzeczny :-))) fajnie być GRZECZNYM psem - nie tak jak Pudzian i Ajszuszka ;-)))
dziwni są ludzie - robią foty w chwili kiedy sikam :-/// i wołają: siurmen siurmen... a ja już umiem być czystym psem :-)))
AZAAN - jestem najbardziej spostrzegawczym psem z całego stada, pierwszy widzę intruzów, obcych, kury księdza, psy za płotem, obce samochody, bo swój to znam ten którym jeździłem z Panem. Lubię pokazać wszystkim jak należy pilnować, kiedy szczekać, jak odstraszać, ale ogólnie jestem spokojnym psem - Pani często bierze mnie na ręce, razem oglądamy świat przez okno, w chwili kiedy inne maluchy po obiedzie śpią. Mówią na mnie Różyk - dziwne imię, ale jak im tak wygodnie, Różyk to ja. Uwielbiam przebywać w kuchni, tam zawsze mi dają smaczne przekąski, takie na łyk i nikt nic nie wie.
2.09.2008 Cytryn, czyli Amani-Karen - aparat jakich mało, kocha tego starego buta, uwielbia się nim bawić
również Amani - fota mnie rozbawiła - Prawdziwy Facet..... dostał swoje pierwsze w życiu ucho do gryzienia - najpierw zabawa, potem gryzienie.......
zmęczony Amani, zapatrzony w zachodzące słońce..... super że dni są ciepłe i można również na wieczór maluchy wyprowadzić na podwórko
znudzony??? a może po prostu śpiący, przecież w tym wieku brak czasu na sen, świat taki ciekawy......
a to nasz Pudzian, czyli Azis - też ma dość wyczerpującego dnia.....
Azaan/Różyk - cały dzień biega jak nakręcony, zawadiaka, odstraszacz kur księdza, oraz psiego sąsiada Kaukaza...... wieczorem jest tak grzeczny i spokojny jak nie on :-)))
Różyk ma piękne oczy......
Granacik - ANTAR, grzeczny, zajmujący się sobą, lubi ręce - taki pies bardzo dumny i pełen gracji, uwielbia..... zresztą jak wszystkie szczeniaki przepychanki i ciąganie na szmatce...... akurat na focie z rękawiczką - bezpieczna zabawka ;-)) przy Antarze można odpoczywać, maluch jest po prostu przewidywalny :-)))
Antar to męstwo, duma i gracja.....
łobuzy
1.09.2008
]
20.08.2008 AISHA jest odważną psią dziewczynką, na równi ze starszym ,,rodzeństwem'' miotu ,,J'' pchała się na pieniek do zdjęcia :-)))
Cytrynek AMANI - facet 1-klasa, lecz trzeba było dupinkę podtrzymywać.......
17.08.2008 AZIS inaczej Pudzian, có¿ najmłodszy i najmniejszy z całego towarzystwa, dzielnie sobie radzi, nie daje się mocniejszym, żeby nie powiedzieć - prowokuje a potem starsi muszą mu ustąpić. Pudzianek jest zawsze uśmiechnięty.... czy pies może się uśmiechać??? patrząc na Pudziana widać że tak!!
AZAAN - zmienił wstążeczkę na czerwoną, różowej nie nie było w sklepie :-//// . Rozrabiak a zarazem beksa - przytulak i nakolankowiec, kocha być zawsze blisko człowieka.
ANTAR jest bardzo dumnym psem, zawsze wyprostowany i pełen gracji, na resztę towarzystwa patrzy z góry ;-))
AMANI to cała historia, nazwany przez nas Cytrynem, lub po prostu wrrry hau hau - Amani jest wszędzie, kocha się kłócić uwielbia rozbrajać człowieka poszczekiwaniem i zapraszaniem do zabawy, obiektyw go kocha - zresztą jak my wszyscy
AISHA - dziewczyneczka wśród samych facetów, cóź ona rządzi - niby taka niewinność, ale niech jej któryś brat wejdzie nie tak jak powinien w drogę..... przemiła pannica, już pcha się do łóżka, czyżby wiedziała że będzie ono jej???
bliźniaki: Aisha i Pudzian
13.08.2008
11.08.2008
10.08.2008
6.08.2008
1-2-3.08.2008
30.07.2008
29.07.2008 misie-misie.... czy mały doberman leżący na pleckach nie wygląda jak niedźwiadek??
25, 26, 27.07.2008 Świat staje otworem, maluchy zaczynają słyszeć, patrzą, stają na łapkach, warczą, poszczekują - to piękny czas, pełen zaufania i oddania - obserwacji końca brak......
Gościnnie u szczeniąt litery ,,J'' bei Roksana Welpen als Gast - zehn Tage Differenz
19.07.2008
bliźniaki: Aisha i Pudzian
13.07.2008
10.07.2008 poród dla Szilki okazał się bardzo łagodnym przeżyciem, jak zwykle weterynarz i czujne jego spojrzenie wiele nam pomagało, lecz nastroje były bardzo przygnębiające..... parę chwil wcześniej usnęła nasza Karen. Było nam ciężko przebrnąć przez śmierć a chwilę później cieszyć się z nowego życia...... była radość lecz przygaszona...... takie dziwne mieszane uczucia - później myśleliśmy - trzeba to połączyć, powinno się nadać temu, jakże dziwnemu zbiegowi okoliczności - sens. Postanowiliśmy dać maluszkom po 2 imiona - jedno ich własne, drugie PSA PRZYJACIELA, a brzmi ono KAREN.
|